21 sierpnia 2016

20.08.2016 - Warunki niewystarczające na rozwinięcie się jakichkolwiek większych burz, jednak koło godziny 17 ruszył intensywniejszy rozwój cumulusów z czego rozwinęła się centralnie nad Krakowem mała izolowana komórka opadowa. Cumulonimbus nie był spory jednak na jego szczycie rozwinęły się ciekawe chmury Pileus, a kiedy komórka oddaliła się już nieco na N wraz z zachodzącym słońcem nabrała ciekawych kolorów.





9 sierpnia 2016

9.08.2016 - Nie licząc pasma opadów z pojedynczymi wyładowaniami ciągnącego się wcześniej od Piotrkowa Trybunalskiego po Białystok pierwsze burze w Polsce zaczęły powstawać około południa. Największa z nich burza superkomórkowa, która powstała się na granicy polsko-czeskiej w okolicach Ostrawy przemieszczała się przez województwo śląskie odbijając charakterystycznie w prawo. Następnie burza zaczęła się przekształcać i zaczęły budować się wokół niej kolejne pojedyncze komórki burzowe, które połączyły się w jedną całość. Burza ominęła Kraków o około 10-20 km, stąd też parę km samochodem zostało zrobione. Na przodzie burzy przemieszczał się niezbyt rozwinięty Shelf Cloud, a po jego przejściu mocniej powiało łamiąc pojedyncze małe gałęzie drzew. Wyładowań sporo jednak duża większość schowana w chmurze za ścianą deszczu oraz widoczną na zdjęciu białą smugą gradu. Na jednym ze zdjęć widoczne piękne kowadło komórki burzowej znajdującej się w danym czasie na Podhalu i przemieszczającej się na NE/E.




8 sierpnia 2016

31.07/1.08.2016 - Po gwałtownych burzach w ciągu dnia przyszedł czas na większy układ burzowy, który późnym wieczorem wkroczył do Polski od naszych południowych sąsiadów. Początkowo widziane były dość błyski znad okolic Bielska-Białej. MCS przechodząc jednak przez góry znacząco osłabł co objawiło się dużym spadkiem aktywności elektrycznej. Burza przesuwając się dalej w stronę NE przynosiła jeszcze przez jakiś czas pojedyncze wyładowania, które były naprawdę piękne, silniejszy wiatr oraz ulewne opady deszczu.

7 sierpnia 2016

31.07.2016 - Pierwsza burza tego dnia przyszła wczesnym popołudniem. Pojedyncza komórka burzowa przeszła przez E i S część miasta oraz przez m.in Brzegi, gdzie ok. 2 godziny wcześniej zakończyła się Msza Święta kończąca ŚDM. Kolejna burza tym razem już wielokomórkowa powstała tuż przed miastem w okolicach Balic/Liszek i przeszła głównie przez centrum oraz W i N Krakowa. Charakteryzowała się sporą ilością częstych i bliskich wyładowań CG oraz ładnym dopiero tworzącym się Shelf Cloudem. Następne burze nadeszły znad województwa śląskiego, na których czele ponownie pojawiła się chmura szelfowa. Burzom szczególnie tym ostatnim towarzyszyły bardzo silne/nawalne opady deszczu.







2 sierpnia 2016

26-27.07.2016 - W tych dniach od godzin południowych zaczęło na niebie przybywać sporo chmur kłębiastych, a z nich w niedalekim czasie zaczęły powstawać się typowe burze termiczne. Cechowały się bardzo dużą aktywnością elektryczną i ulewnymi długotrwałymi opadami deszczu, jednak nie trwały one zbyt długo.




13 lipca 2016

12.07.2016 - Mimo bardzo dobrych warunków na powstanie groźnych burz cały dzień minął bez wyładowań w okolicy ze względu na zachmurzenie i opady deszczu od samego rana. Wczesnym popołudniem wypogodziło się. Późnym wieczorem od naszych południowych sąsiadów nadeszła dość spora burza wielokomórkowa, która jednak wcześniej nieco rozbiła się o góry. Burza ogólnie umiarkowana wiatr słaby oraz 15-minutowa silna ulewa, za którą niestety chowało się większość wyładowań atmosferycznych.

8 lipca 2016

5/6.7.2016 - W ciągu dnia na W polski występowały szybko przemieszczające się burze układające się w jedną linię. Wieczorem część z nich dotarła już nad województwo śląskie. Burze jednak nie trwały długo i szybko zanikały zaraz po pojawieniu się. Koło godziny 23.30 uaktywniły się na granicy województw małopolskiego i śląskiego. Pierwsza z nich przeszła przez N krańce miasta dając wyładowania co ok. dwie minuty oraz krótką bardzo silną ulewę. Druga z nich powstała w okolicach Skawiny i przemknęła trochę bokiem S częścią Krakowa dając, także silniejszy deszcz, ale za to dużo więcej wyładowań zarówno CG jak i CC, które były naprawdę imponujące.