8 sierpnia 2019

1.08.2019 - Widok z Białego Kościoła kilka kilometrów na północ od Krakowa na izolowaną superkomórkę burzową prawoskrętną, która generowała przede wszystkim przepiękne wyładowania chmura -> powietrze.

31.07.2019 - Kolejny z rzędu burzowy dzień. Już koło południa od zachodu nadeszły silne opady z zanikających w okolicy burz. Następnie się rozpogodziło, a następne burze w okolicach Krakowa powstały koło godziny 18-19. Jedna z nich przeszła obok przez wschodnie dzielnice miasta. Gdy się wydawało, że tego dnia już nic więcej nie będzie w okolicach Oświęcimia powstała bardzo elektryczna komórka burzowa, a po niej zaczął się już prawdziwy wysyp aktywnych elektrycznie komórek burzowych w okolicach Krakowa. W samym Krakowie tylko pokropiło i centralnie w rozlanym kowadle burzowym występowały piękne wyładowania chmurowe, natomiast w okolicy był prawdziwy spektakl ciągłych wyładowań atmosferycznych.



7 sierpnia 2019

30.07.2019 - Kolejny dzień z końcówki lipca dzień z burzami. Tego dnia w okolicy przeszło sporo burz, jednak wszystko przechodziło bokiem lub przez inne części Krakowa.

13:40 -Widok na komórkę burzową z SW dzielnic Krakowa, która się dobudowała do komórek przechodzących na W od miasta. Można było ujrzeć kilka wyładowań CG i szybko powstające smugi opadowe. Reszta wyładowań schowana była w rdzeniu komórki, a sama burza oddaliła się szybko na południe.



13:45 - Widok w stronę NW na małą komórkę opadową, a następnie burzową.


15:25 - Rozwój kolejnych komórek opadowych na N od Krakowa.


15:50 - Już w pełni wykształcona komórka burzowa z kowadłem w północnych rejonach Krakowa, która dała kilkanaście wyładowań.

1 sierpnia 2019

29.07.2019 - Do tej pory lipiec pod względem burz nie zachwycał, ale tego dnia trochę nadrobił zaległości. Pierwsza burza wielokomórkowa przyszła k. godziny 17 z północy zahaczając NW dzielnice Krakowa. Jeszcze 15-20 minut przed nadejściem burzy pojawiły się dość silne podmuchy wiatru wiatru. Główny rdzeń przeszedł 2-3 km dalej, ale padło za to wiele wyładowań CG+ po za obrębem głównej części burzy, dlatego wiele wyładowań było naprawdę bliskich. Następnie wystąpiły intensywne opady deszczu w towarzystwie pojedynczych wyładowań chmurowych podczas zachodzącego już powoli słońca. Kolejne pojedyncze komórki burzowe pojawiały się w okolicy Krakowa szczególnie w stronę północy. Wieczorem koło godziny 22-23 ponownie z północy nadeszła kolejna burza wielokomórkowa. Pojawiło się sporo głownie rozbłysków na niebie i kilka widocznych wyładowań CG oraz CC w towarzystwie umiarkowanych opadów deszczu, ponieważ główny rdzeń znów przeszedł bokiem o 1-2 km.






30 lipca 2019

27.07.2019 - NW dzielnice Krakowa zahaczyła wielokomórkowa burza. Główny rdzeń przeszedł 2-3 km dalej. Pojawiło się w okolicy kilka/kilkanaście wyładowań oraz powiał silniejszy wiatr. Burzy towarzyszyły również ciekawe formacje chmurowe.






22 lipca 2019

21.07.2019 - Tego dnia najsilniejsze burze wystąpiły na południu kraju, a szczególnie na terenach podgórskich śląska, małopolski i podkarpacia. W Krakowie najpierw we wschodnich dzielnicach miasta powstała prawoskrętna komórka burzowa, w której pojawił się downburst oraz wystąpiły opady gradu do 2,5 cm. Mi było dane tylko obserwować z północno-zachodnich dzielnic miasta doziemne wyładowania, imponujący rdzeń superkomórki oraz rozwijającą się chmurę stropową. Gdy omawiana superkomórka oddaliła się z południowego zachodu nasunęła się strefa już stopniowo zanikających burz, jednak pojawiły się silne podmuchy wiatru prostoliniowego, który najsilniejszy był podczas nadejścia zdeformowanej już chmury szelfowej. Burza była uboga w wyładowania CG, natomiast w jej poźniejszej fazie, gdy kowadło rozlało się po niebie przez długi czas występowały niewidoczne wyładowania chmurowe.


Widok z NW części Krakowa.





SE część Krakowa podczas przechodzenia superkomórki burzowej.



15 lipca 2019

13-14.07.2019 - Jeśli chodzi o zjawiska burzowe Lipiec 2019 roku do tej pory wychodzi blado. Jedyny incydent burzowy miał miejsce 1 lipca. Kolejne burze pojawiły się dopiero 13-14 lipca i to nie w gorącej masie powietrza. 13 lipca wieczorem w okolicach Krakowa rozwinęły się komórki opadowe, a dwie/trzy z nich dały wyładowania atmosferyczne. Jedna z nich w dzielnicach północno-zachodnich miasta znajduje się w materiale poniżej. Druga burza pojawiła się rano między godziną 9:40-10:20. Burza była słaba. Umiarkowane porywy wiatru, umiarkowany deszcz, ale za to padło kilka bliższych wyładowań atmosferycznych. Za tą burzą od północy zaczęło się wypogadzać i na północno-zachodnim horyzoncie pojawiło się piękne kowadło burzowe. Ilość wyładowań na północ od Krakowa zaczęła wzrastać z każdą minutą i ok. godziny 12 burza z dość ładnie rozwiniętą chmurą szelfową i nawalnym opadem deszczu przeszła przez północno-zachodnie/zachodnie dzielnice Krakowa.