22 sierpnia 2023

 24.05.2023 - Późnym popołudniem na wschód od Starachowic stacjonowała burza, która stała w miejscu, bądź przesuwała się delikatnie na zachód odwrotnie względem innych burz na terenie Polski. Burza sama była dość silna, pojawiły się spore opady gradu, a także nawalne opady deszczu co w połączeniu z wolnym jej przemieszczaniem się poskutkowało podtopieniami dróg i posesji. Jednak z miejsca, gdzie burza była obserwowana pojawił się jedynie silny opad deszczu i kilka wyładowań oraz grzmotów. Przed nadejściem burzy można było zaobserwować również chmurę szelfową.


 10.04.2023 - Burza nadeszła z północy/północnego wschodu. Pojawił się częściowo Shelf Cloud. Jak na kwietniową burzę to była dość elektryczna oraz pojawił się spory opad gradu do 1-1,5 cm.

3 lipca 2023

 25.03.2023 - Dwa tygodnie po pierwszym epizodzie burzowym pojawił się kolejny. Tego dnia przez Starachowice przeszły dwie burze. Pierwsza posiadała dosyć ciekawą strukturę, była jak na marzec aktywna elektrycznie jeszcze kilkanaście kilometrów od miasta, ale po dotarciu wygasła, by opuszczając miasto dać jeszcze 3 wyładowania CC. Pojawił się też intensywny deszcz i silniejsze porywy wiatru. Druga burza również uktywniła się odchodząc już od miasta i podczas zachodzącego słońca padło kilka wyładowań i wcześniej przeszła solidna ulewa.


 10.03.2023 - Pierwsza wiosenna burza w Starachowicach. Nadeszła z południowego - zachodu przynosząc kilkanaście wyładowań CG oraz CC i silne opady deszczu.

2 lipca 2023

28-30.06/1.07.2022 - Po silnej fali upałów pojawiło się kilka dni z burzami. Najpierw wieczorne typowo konwekcyjne, a następnie już frontowe. Burze były aktywne elektrycznie i pojawiły się nawalne opady deszczu.





 23.07.2022 - Superkomórka burzowa, która nadeszła nad Kraków z zachodu przynosząc silne porywy wiatru powodując duże zniszczenia w centrum miasta oraz opady gradu.


28 września 2022

8-11.07.2022 - Chłodny okres w pogodzie i przez około tydzień jeśli występowały burze to były to burze adwekcyjne. W Krakowie pojawiły się bardzo malownicze burze z pięknymi chmurami szelfowymi. Dwie takie przeszły w odstępie kilku godzin 8 lipca. Podczas pierwszej burzy pojawiło się kilka wyładowań atmosferycznych, silne porywy wiatru i nawalne opady deszczu. Podczas drugiej było mniej wyładowań, za to chmura szelfowa była potężna. 11 lipca burze szły już nie z zachodu tylko z północy/północnego - zachodu. Z okolic Częstochowy w stronę zachodnich obrzeży Krakowa przyszła aktywna elektrycznie komórka burzowa z silnymi opadami deszczu.